Pentagon powiedział, że statek Kim Pluto pływał pod banderą Liberii i był obsługiwany przez władze holenderskie.
Waszyngton:
Pentagon ogłosił w oświadczeniu, że chemikaliowiec, który został uderzony w sobotę u wybrzeży Indii, stał się celem „jednokierunkowego drona szturmowego wystrzelonego z Iranu”.
Dodała, że atak miał miejsce około godziny 10:00 czasu lokalnego (06:00 GMT) i nie spowodował żadnych ofiar na pokładzie statku należącego do Japonii, dodała także, że pożar został ugaszony.
Dodała, że wojsko amerykańskie „pozostaje w kontakcie ze statkiem zmierzającym do miejsca przeznaczenia w Indiach”.
W oświadczeniu Pentagonu stwierdzono, że statek Kim Pluto pływał pod banderą Liberii i był zarządzany przez władze holenderskie.
Dodała, że nalot miał miejsce 200 mil morskich (370 kilometrów) od wybrzeży Indii i dodała, że w pobliżu nie było żadnych okrętów marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych.
Żadna grupa nie przyznała się od razu do odpowiedzialności za atak, który nastąpił po fali ataków dronów i rakiet przeprowadzonych przez wspieranych przez Iran rebeliantów Houthi w Jemenie na ważnym szlaku żeglugowym na Morzu Czerwonym.
Huti twierdzą, że przeprowadzają ataki w ramach solidarności z Palestyńczykami w oblężonej Strefie Gazy.
Indyjska marynarka wojenna oświadczyła, że odpowiedziała na prośbę o pomoc.
Urzędnik marynarki powiedział AFP: „Wysłano samolot, który przyleciał nad statkiem i potwierdził bezpieczeństwo przedmiotowego statku i jego załogi”.
„Wysłano także okręt wojenny indyjskiej marynarki wojennej, aby zapewnić pomoc w razie potrzeby”.
(Z wyjątkiem nagłówka, ta historia nie została zredagowana przez personel NDTV i została opublikowana z kanału konsorcjalnego.)
„Zagorzały badacz zombie. Organizator.