Zmarł prezydent Namibii i działacz przeciwko apartheidowi Haji Geingob. Naciskał na Afrykę na arenie światowej

WINDHOEK, Namibia — Prezydent Namibii i założyciel-premier Haig Geingob zmarł w niedzielę w wieku 82 lat podczas leczenia raka, a naród południowoafrykański szybko złożył przysięgę swojemu zastępcy, że dokończy jego kadencję.

Geingob odegrał kluczową rolę w jednej z najbardziej stabilnych demokracji w Afryce po powrocie z długiego wygnania w Botswanie i Stanach Zjednoczonych jako działacz przeciwko apartheidowi. Był trzecim prezydentem kraju od czasu uzyskania przez niego niepodległości w 1990 r., po ponad stu latach rządów niemieckich, a następnie rządów apartheidu w Republice Południowej Afryki.

Jest prezydentem od 2015 r., a w tym roku zakończy swoją drugą i ostatnią kadencję. Jego zastępca, wiceprezydent Nangolo Mbumba, złożył przysięgę pełniącego obowiązki prezydenta w stolicy Windhoek, aby dokończyć kadencję zgodnie z konstytucją.

Wybory mają się odbyć w listopadzie. W oświadczeniu rządu podano, że Mbumba będzie rządził Namibią do 21 marca przyszłego roku, kiedy zwycięzca obejmie urząd.

Biuro prezydenta poinformowało, że Geingob zmarł w lokalnym szpitalu wraz z rodziną. W zeszłym miesiącu wrócił do Namibii ze Stanów Zjednoczonych, gdzie według jego biura przeszedł dwudniowe testy „nowej terapii komórkami nowotworowymi”. W 2014 roku oświadczył, że pokonał raka prostaty.

Mówiąc cicho, ale stanowczo w promowaniu programu Afryki jako ważnej strony zainteresowanej w sprawach globalnych – powiedział kiedyś w przemówieniu przed Narodami Zjednoczonymi: „Wykluczanie Afryki z Rady Bezpieczeństwa jest niesprawiedliwością” – Geingob utrzymuje bliskie stosunki z ONZ Stany Zjednoczone i inne kraje Zachodu. Ale także, podobnie jak wielu afrykańskich przywódców, zbudowali ciepłe stosunki z Chinami i innymi mocarstwami.

Prezydent Rosji Władimir Putin był jednym z przywódców, którzy przesłali w niedzielę kondolencje, zapewniając, że „na zawsze będzie pielęgnował” wspomnienia spotkania z Geingobem. „Trudno przecenić jego osobisty wkład w rozwój przyjaznych stosunków między Namibią a Rosją” – napisano w oświadczeniu.

Geingob gościła w zeszłym roku Pierwszą Damę USA Jill Biden podczas jej wizyty przed przewidywaną podróżą męża do Afryki w 2023 r. Tak się jednak nie stało.

READ  Stany Zjednoczone zabijają wyższego rangą przywódcę wspieranej przez Iran milicji Kataib Hezbollah podczas nalotu na Irak, powiedział wyższy rangą urzędnik amerykański

Namibia, licząca nieco ponad 2,5 miliona mieszkańców, jest bogata w minerały, takie jak diamenty, złoto i uran. Według Banku Światowego, choć zalicza się go do krajów o wyższym średnim dochodzie, nierówności społeczne i gospodarcze są w dalszym ciągu powszechne.

Jednak w niedzielę lider opozycji McHenry Finane złożył hołd.

„Rzeczywiście śmierć prezydenta Geingoba stanowi wielką stratę nie tylko dla Namibii, ale dla całego kontynentu afrykańskiego. Taki był kaliber tego genialnego negocjatora i męża stanu oraz wzór niezachwianego przywództwa w niespokojnych czasach” – powiedział Venani .

Geingob, który był pierwszym premierem Namibii w latach 1990–2002 i piastował to samo stanowisko w latach 2008–2012, może wypowiadać się otwarcie w sprawach krajowych i zagranicznych. W styczniu skrytykował Niemcy, byłą potęgę kolonialną, za wspieranie Izraela po tym, jak Republika Południowej Afryki wniosła sprawę przeciwko Izraelowi do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, oskarżając go o popełnienie ludobójstwa na Palestyńczykach w Gazie.

„Niemcy nie mogą moralnie wyrazić swojego zaangażowania w Konwencję ONZ przeciwko ludobójstwu, w tym odpokutowania za ludobójstwo w Namibii, wspierając jednocześnie odpowiednik Holokaustu i ludobójstwa w Gazie” – powiedział Geingob.

Miał na myśli wydarzenia, które miały miejsce w latach 1904–1908, kiedy kolonialne siły bezpieczeństwa w Namibii podczas tłumienia powstania zabiły dziesiątki tysięcy ludzi. Niemcy przyznały w 2021 r., że czyny te są równoznaczne z ludobójstwem i przeznaczyły ponad 1 miliard dolarów na projekty infrastrukturalne w kraju.

W niedzielę napłynęły kondolencje od przywódców afrykańskich.

Prezydent Republiki Południowej Afryki Cyril Ramaphosa określił Geingoba jako „weterana, który przyczynił się do wyzwolenia Namibii od kolonializmu i apartheidu”.

Prezydent Kenii William Ruto powiedział, że Geingob „zdecydowanie wzmocnił głos kontynentu i jego widoczność na arenie międzynarodowej”.

READ  Siły pokojowe ONZ otwierają ogień w Demokratycznej Republice Konga, powodując szereg ofiar | Wiadomości ONZ

Prezydent Zimbabwe Emmerson Mnangagwa zamieścił na stronie internetowej X informację, że „przywództwo i niezłomność Geingoba zawsze będą pamiętane”.

___

Mutsaka doniósł z Harare w Zimbabwe.

___

Wiadomości AP z Afryki: https://apnews.com/hub/africa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *